Wyszukaj

2 kwietnia 2015

Podsumowanie: Sepultura



Witam w trzecim podsumowaniu! Długo czekałem na to, aby zabrać się za grupę, która zarówno dla mnie jak i MrCommando1995 jest numerem jeden na naszym blogu. Popularność kapeli zrodziła się z połączenia duetu Max Cavalera i Andreas Kisser. Ponieważ panowie obecnie są ze sobą skłóceni, nie możemy liczyć na nowy materiał z ich strony. Obecnie Sepultura jest najpopularniejszą grupą deathmetalową pochodzącą z Brazylii, w porównaniu do innych (takich jak Krisiun, czy chociażby Sarcofago) wybiła się nadzwyczaj szybko. W dzisiejszych czasach jej twórczość stanowi idealną inspirację dla młodych grup metalowych.

Mój pierwszy przypadkowy kontakt z tą grupą był jeszcze w czasach dzieciństwa. Nie przywiązałem do tego zbyt wielkiej wagi. Zainteresowałem się zespołem, gdy zacząłem słuchać Soulfly; pierwszy przesłuchany przeze mnie album to Roots. Kapela bardzo mi się spodobała, słucham jej do dzisiaj. Commando poznał ten zespół za moim pośrednictwem, uznał Sepulturę za bardzo dobrą kapelę. Pierwsze albumy przesłuchane przez niego to Arise i Roots.


Grupa: Sepultura

Działalność: 1984-1997

Gatunek: Death metal, Thrash metal, Groove metal

Lata największej popularności: 1987-1996


Tematyka tekstów: Wojna, korupcja, śmierć, satanizm, anty-faszyzm


Najlepszy skład (zdjęcie z około 1987 roku):

* Andreas Kisser - gitara prowadząca (1986-1997)
* Igor Cavalera - perkusja (1984-1997)
* Paulo Jr. - gitara basowa (1984-1997)
* Max Cavalera - wokal, gitara rytmiczna (1984-1997)

Ilość wydanych albumów: 6 LP + 1 EP



1. Bestial Devastation



Data wydania: 1.12.1985

Gatunek: Death metal, Black metal

Recenzja napisana przez: Adi666

Pierwszym albumem Sepultury (nie wliczając tej nowej) jaki zrecenzowałem był Bestial Devastation. Prace nad krążkiem rozpoczęły się niedługo po wyrzuceniu wokalisty, Wagnera Lamouniera; ponieważ chłopakom nie starczyło kasy na sprzęt, musieli pożyczyć go od znajomych. Gdy Bestial Devastation zostało wydane, nikt specjalnie się nim nie zainteresował. Pamiętam, że na samym początku oceniłem krążek w miarę pozytywnie, okazał mi się czymś o wiele lepszym od następcy, Morbid Vision. Po zrobieniu remake'u, album oceniłem nisko. Doceniam jednak ciężką pracę chłopaków, w końcu od czegoś trzeba było zacząć. Nie jest to jakaś wielka katastrofa, pierwsza płytka nie należy jednak do albumów dobrych. Ot taki przeciętniaczek.

Najlepsze utwory (Adi666): Bestial Devastation, Necromancer, Warriors Of Death
Najlepsze utwory (240Michał): Necromancer

Ogólna ocena (Adi666): 6/10
Ogólna ocena (240Michał): 3,5/10


2. Morbid Visions


Data wydania: 10.11.1986

Gatunek: Death metal, Black metal


Recenzja napisana przez: Adi666


Morbid Visions podzieliło fanów starej Sepultury. Z jednej strony uchodził za jeden z najlepszych krążków wydanych pod ich szyldem; z drugiej jednak, był to szajs totalny. Sam za nim nie przepadałem - dopóki nie zacząłem się w ten album coraz bardziej wczuwać. W trakcie przesłuchiwania doszedłem do wniosku, iż w rzeczywistości to beznadziejna oryginalna wersja psuła całe wrażenie (której jakość jest taka słaba, że za album dałbym max 4/10). W trakcie pisania recenzji, porównałem Morbid Visions do Omena grupy Soulfly, głównie z powodu wyszukania wielu podobieństw: kompozycje o dziwo zostały napisane dobrze, wokal i teksty rzecz jasna zostały spieprzone. Nawet pomimo tego, że zdania na temat Morbid Visions są podzielone, warto się z nim zapoznać.

Najlepsze utwory (Adi666): Mayhem, Troops Of Doom, Crucifixion, Funeral Rites
Najlepsze utwory (240Michał): Mayhem, Troops Of Doom, Funeral Rites

Ogólna ocena (Adi666): 7/10
Ogólna ocena (240Michał): 2/10


3. Schizophrenia



Data wydania: 30.10.1987

Gatunek: Death metal, Thrash metal


Recenzja napisana przez: Adi666


W roku 1986 wskutek nieporozumień z zespołem, odchodzi gitarzysta grupy, Jairo Guedz. Na jego miejsce zostaje zatrudniony Andreas Kisser, w tamtym okresie zainspirowany grupami grającymi death metal. Można powiedzieć, że nowo przyjęty gitarzysta był kimś w rodzaju producenta: nauczył Maxa Cavalerę na nowo grać na gitarze, zmienił jego styl komponowania muzyki, oraz sprawił, że Schizophrenia została stworzona w zupełnie odmiennym stylu od poprzednika. Jak to Max Cavalera powiedział: "Andreas Kisser wniósł ze sobą nowe pomysły i inspiracje - tak powstała Schizophrenia". Kompozycje były niesamowite (z początku oceniłem je 10/10). Teksty nie tylko zostały dobrze napisane, ale i dotyczyły ważniejszych tematów niż tylko szatanów i religii. To się nazywa rewolucja!


Najlepsze utwory (Adi666): From The Past Comes The Storms, Septic Schizo, Inquisition Symphony, Troops Of Doom
Najlepsze utwory (240Michał): To The Wall, Escape To The Void, Septic Schizo, Troops Of Doom

Ogólna ocena (Adi666): 8,25/10
Ogólna ocena (240Michał): 8/10


4.  Beneath The Remains



Data wydania: 7.04.1989

Gatunek: Death metal, Thrash metal


Recenzja napisana przez: 240Michał, remake: Adi666



Beneath The Remains uważane jest za kolejny ważny kamień milowy w przypadku Sepultury. Po sukcesie Schizophrenii, panowie musieli się postarać, aby album dotarł do jeszcze większej publiczności. Grupa wynajęła znanego producenta, Scotta Burnsa, niegdyś współpracującego z Morbid Angel i Obituary. Sepultura szukała nowych inspiracji, testowała nowe rozwiązania, pisała jeszcze lepsze teksty; w porównaniu do Schizophrenii, wyżej wspomniane dzieło grupy było bardziej precyzyjne, a także brutalne. Beneath The Remains okazał się ogromnym sukcesem, obecnie wielu fanów grupy uważa ten album za ideał. Podobno ten krążek był tak dobry, że Kerry King oskarżył Sepulturę o bezczelne kopiowanie. Aby wypromować album, grupa wyjechała w trasę koncertową po Stanach Zjednoczonych.

Najlepsze utwory (240Michał): Slaves Of Pain, Lobotomy, Mass Hypnosis, Sarcastic Existence
Najlepsze utwory (Adi666): Beneath The Remains, Inner Self, Slaves Of Pain, Lobotomy

Ogólna ocena: 9,5/10 (jednogłośnie)


5. Arise



Data wydania: 2.04.1991

Gatunek: Thrash metal, Death metal


Recenzja napisana przez: 240Michał



Album Arise zagwarantował grupie sukces na skalę światową. Słuchając albumu po raz pierwszy, uznałem, że pod wpływem tych dwóch lat od wydania Beneath The Remains niewiele się zmieniło. Wszystko przyszło z czasem: album ma w sobie to, czego brakowało wszystkim pozostałym dziełom grupy; w porównaniu do Beneath The Remains, wzrosła precyzja, muzyka została skomponowana o wiele lepiej; postanowiono też dodać nieco nowoczesności i brutalności skracając długość utworów. Sepultura stworzyła świetną muzykę, połączyła brutalność death metalu z brazylijskim pięknem. Teksty tak samo jak w poprzednich przypadkach, również zasługują na uwagę; po raz kolejny duet Cavalera - Kisser spisał się znakomicie. Jak już mówiłem, po wydaniu Arise, świat poznał Sepulturę; chłopaki wybrali się do Europy, i nagrali pierwsze koncertowe wideo "Live in Bercelona 1991". Jeżeli szukasz ideału, nie trudź się - właśnie o nim czytasz!

Najlepsze utwory : Wszystkie (jednogłośnie)

Ogólna ocena: 10/10 (jednogłośnie)


6. Chaos A.D.



Data wydania: 2.09.1993

Gatunek: Groove metal, Thrash metal


Recenzja napisana przez: Adi666


Sepultura nie ogląda się za siebie, tylko pruje naprzód. Dowodem na to jest Chaos A.D., będące kolejnym, ogromnym kamieniem milowym w historii grupy. Wielu fanów Brazylijczyków bardzo polubiło ten album, inni zwykle go przegapiają mówiąc o najlepszych czasach Sepultury. Dla mnie Chaos A.D. jest czymś w rodzaju mini-rewolucji: grupa wnosi dużo nowości, łącząc thrash metal z hardcore punkiem (wzorując się takimi grupami jak Ratos De Porao, czy chociażby Biohazard). Nie znaczy to jednak, że jest lepiej w porównaniu do poprzednika; jak już mówiłem, Arise jest moim zdaniem ideałem, Chaos A.D. niekoniecznie; wydaje mi się, że znacznie lepiej by było, gdyby zmiany zostały wprowadzone w mniejszym stopniu, najprawdopodobniej Chaos A.D. polubiłaby też część fanów, której krążek się nie spodobał. W przeciągu tych 8 lat od powstania Morbid Visions, grupa robi bardzo duży postęp. Niestety, grupa po raz kolejny podzieliła fanów, tworząc trzeci rozdział w swojej księdze.


Najlepsze utwory (Adi666): Refuse/Resist, Propaganda, Biotech Is Godzilla, The Hunt
Najlepsze utwory (240Michał): Refuse/Resist, Clenched Fist, Propaganda, The Hunt

Ogólna ocena (Adi666): 9,75/10
Ogólna ocena (240Michał): 9/10


7. Roots



Data wydania: 20.02.1996

Gatunek: Groove metal, Nu metal, Hardcore punk


Recenzja napisana przez: 240Michał, remake: Adi666


Gdy patrzę na okładkę tego albumu, już wiem co się święci - jest to wprawdzie pierwszy album Sepultury jaki przesłuchałem, chociaż tak naprawdę nie doceniam go aż tak bardzo jak pozostałe. Sam pomysł na album wskazywał na to, że w grupie może wiele się zmienić - Roots było pomysłem Maxa Cavalery. Wpłynęło na to kilka czynników, w tym inspiracja filmem "Zabawa w Boga". Sam pomysł na to, iż Sepultura mogłaby grać tego typu muzykę był abstrakcyjny, w końcu Brazylijczycy byli znani z brutalnego łojenia w thrash i death metalowym stylu. Szczerze to nigdy ten album specjalnie z Sepulturą mi się nie kojarzył, bardziej przypominał mi połączenie albumów Against nowej Sepultury oraz pierwszego albumu Soulfly. Niektórzy uważają, że grupa rozpadła się w czasie, gdy jej popularność była największa. Moim zdaniem, lepiej by było gdyby ten rozpad obszedł się bez kaleczenia marki (jak to jeden z recenzentów ujął: "Dzięki za kopanie martwego konia, kutasie"). Co do Cavalery, obecnie tłumaczy się tym, że "ma wyjebane na Sepulturę", przez co jak można się domyśleć, nie ma na nią żadnego wpływu. Szkoda tylko, że zabierając się za nu metal zepsuł zarówno swój image, jak i najlepszy czas.


Najlepsze utwory (240Michał): Roots Bloody Roots, Cut-Throat, Breed Apart, Endangered Species
Najlepsze utwory (Adi666): Roots Bloody Roots, Attitude, Breed Apart, Dusted

Ogólna ocena (240Michał): 9,5/10
Ogólna ocena (Adi666): 8,5/10

Podsumowując, trochę brakuje mi tej legendy. Fajnie byłoby obecnie cieszyć się na koncerty Sepultury, w której występują bracia Cavalera, Andreas Kisser i Paulo Jr.. Tak to muszę zastanawiać się jakim cudem Andreas Kisser z paczką chcą świętować 30-lecie tej grupy bez jej założycieli. Chłopaki grali zajebiście, i to jest oczywiste. Takie metalowe perełki jak Arise, czy chociażby Beneath The Remains spowodowały, iż grupa w pełni zasłużyła na miano legendy. Jak już mówiłem wcześniej, szkoda że obecna Sepultura niszczy pamięć o legendzie, i pod żadnym względem nie dorównuje chłopakom grającym na przełomie lat 80-tych i 90-tych. Zapewne nigdy nie przywyknę do tej nazwy, i nadal będę mówił na nich "Nowa Sepultura". Pozdrawiam!

Albumy które musi znać prawdziwy fan (od najważniejszego): Arise, Chaos A.D., Beneath The Remains, Schizophrenia, Roots

1 komentarz:

Obserwuj nas!